Kod, który twój software house napisał przez lata, jest majątkiem, jeśli firma ma do niego autorskie prawa majątkowe. Ten majątek można licencjonować wielu firmom, sprzedać w całości albo wykorzystać we własnych projektach. W bilansie zwykle stoi przy nim zero.
Zanim cokolwiek z nim zrobisz, sprawdź dwie rzeczy:
- czy prawa naprawdę są w firmie,
- czy nie przeniosłeś ich na klienta.
Od czego zacząć?
Od pytania, czyj jest kod. W Polsce prawa majątkowe do programu napisanego przez pracownika przy wykonywaniu obowiązków służbowych ma pracodawca, jeśli umowa nie stanowi inaczej (art. 74 ust. 3 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Programisty na B2B ten przepis nie obejmuje. Jego kod przechodzi na firmę tylko na podstawie pisemnej umowy przeniesienia (art. 53).
- Kto jest właścicielem kodu napisanego przez programistę na B2B
- Przeniesienie autorskich praw majątkowych i pola eksploatacji
Jak zarobić na kodzie, który już masz?
Są dwie drogi. Licencja zostawia prawa u ciebie i pozwala zarabiać na tym samym kodzie wiele razy. Sprzedaż przenosi prawa na nabywcę i daje jedną, zwykle większą płatność.
- Licencja na oprogramowanie: rodzaje, umowa, co możesz licencjonować
- Umowa licencyjna na oprogramowanie: co wpisać, żeby kod został w firmie
- Sprzedaż kodu źródłowego: kiedy się opłaca i jak ją przygotować
Nowszą drogą jest licencja na repozytoria jako dane do trenowania modeli AI:
Ile jest wart twój kod?
Wartość zależy od wielkości repozytorium, jakości, testów, dokumentacji, historii commitów i tego, komu kod może się przydać. Orientacyjne widełki i sposób liczenia:
Co jeszcze sprawdzić?
- Licencje open source w repozytorium, bo copyleft może narzucać warunki dystrybucji twojego kodu. Zobacz licencja MIT i GPL.
- Umowy z klientami, bo każda może inaczej dzielić prawa.
- Podatki, bo dochód z licencji na program wytworzony w pracach badawczo-rozwojowych może podlegać IP Box (art. 24d ustawy o CIT). Szczegóły w dziale prawo i podatki.